Co dalej?

Bez sensu. Wszystko jest bez sensu. Tyle czasu minęło a ona nic nie zmieniła. Nadal się buja z tym dupkiem. Już nie wiem czy tylko w sieci, czy czasami nie w realu. Nadal wszystko ukrywa przede mną a to świadczy o jej złych zamiarach. Ja się staram. Ale nie mam już siły. Nie wiem jak ich rozdzielić. Chyba jednak ten dupek jest lepszy ode mnie. A jeżeli tak, to ona zasługuje na kogoś lepszego. Dlatego tak sobie myślę… chyba lepiej będzie jak się w końcu odsunę na bok. Wiem, że serce mi pęknie i będę wył godzinami za Zuzią, ale… w końcu zrozumie, przyzwyczai się. Może nowy tata będzie dla niej lepszy… Chyba pora skończyć tą farsę. Życie obok siebie jest naprawdę męczące. Z moją psychiką już coś nie tak. Nie mogę spać, jak usnę to śnią mi się koszmary, demony… W pracy nie potrafię funkcjonować normalnie. Wciąż tylko myślę, myślę i myślę… Nie potrafię się już z nią kochać. W łóżku wydaje mi się, że ona wyobraża sobie, że ja to on. Nie wiem, czy w ogóle jeszcze coś do niej czuję. Na pewno złość, ale czy również miłość? Nie wiem. Co robić? Czy ktoś mi podpowie co mam robić? Znajdzie się ktoś, komu w ogóle mógłbym się zwierzyć? Jestem sam. I nie daję sobie już z tym rady. Chyba odejdę. Może do innego, lepszego świata…

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.